18.07.2015

Udało się! Jedna z najważniejszych decyzji została podjęta :) Mamy salę, co za tym idzie - też termin. 18.07.2015. Czemu lipiec? Żeby obalić przesądy o ślubie w miesiącu posiadającym literkę r!

Poza tym szczerze mówiąc mało było wolnych terminów, a ta sala na prawdę nam się bardzo spodobała. Po pierwsze sala jadalniana, taneczna jak i otoczenie wszystko jest w pastelach :) 
Dworek jest w stylu staro francuskim. Wielkim zaskoczeniem byli dla nas przemili właściciele i ich podejście. Właścicielka wydaje się być marzycielką, która pięknie przystraja, a właściciel powiedział zdanie, które nas zachwyciło: wszystko co sobie państwo zażyczą wykonamy, lecz to może się wiązać z kosztami, ale nie koniecznie. Wejście na salę jest przez wielkie drewniane wrota, przed którymi jest piękny ogród. Ciekawe jest to, że lokal znajduje się niedaleko lotniska, więc zamiast fajerwerków, czy lampionów będziemy mieć przelot awionetką :). Nietypowym rozwiązaniem jest rozpalenie ogniska po oczepinach. Palenisko znajduje się przed wejściem i ma kształt wielkiego, wiszącego kosza. 
Jeśli chodzi o wielkość sali to jest idealna, gdyż spodziewamy się ok. 70 gości. Stały: chyba stawiamy jednak na okrągłe, ale to jest jeszcze do przemyślenia. Zachwyciły nas też kryształowe żyrandole (nawet w łazienkach) oraz pokoje gościnne. Świetnym rozwiązaniem okazał się prezent od właścicieli - jako para nowożeńców dostajemy darmowy pokój, a ponad to już w czwartek dostajemy jeszcze jeden pokój, w którym możemy trzymać wszystko co nam pasuje, np. ozdoby, alkohol, czy donosić inne potrzebne przedmioty, a klucz do owego pokoju posiadamy tylko my.



 Zastanawiamy się też, czy zamiast poprawin nie zrobić wystawnego śniadania dla przyjezdnych, którzy zostaną na noc. Pomysłem oryginalnym przynajmniej w porównaniu do innych lokali jest to, ze wy sobie sami je wybieramy, oczywiście odstajemy przykładowe, ale możemy wszystko zmienić. Cena za gościa zależy od wybranego menu, a ceny są od 150zł co uważam za niską ceną za taki dobrobyt. Panie na miejscu robią domowe makarony, kluchy śląskie, paszteciki czy inne dania, a są one podawane na porcelanie (Pani nam podkreśliła to kilkukrotnie ;p). Listę gości możemy podać dopiero tydzień przed ślubem, więc goście mają możliwość zastanawiania się bardzo dłuuugo :D Jeszcze jest kwestia "stołu wiejskiego". Cena to 10zł za osobę, ale są aż 3 możliwości. Stół wiejski typu pierogi, mięsa zimne, ciepłe, prosiak, stół rybny, np. sushi, ryba po grecku, czy sałatka z tuńczyka oraz 3ci - drewniana deska ustawiona na ściętych pieńkach, na której można wybierać co się chcę tyle ile się zmieści i taka jedna deska kosztuje wtedy 30zł. Więc zastanawiamy się nad kupnem kilku takich desek, żeby wyszło taniej a po trochu. Mój narzeczony jest z Mazur i jego rodzina wiele łowi, więc ryby są konieczne, za to moja zdecydowanie woli wiejskie jadło. Och, ale się rozpisałam... już nie mogę się doczekać, a zostało jeszcze tyle czasu. Będę musiała każdy temat opracować osobno i przemyśleć, jak dobrze, że mogę liczyć na wasze zdanie. Lepsze decyzje można podjąć przy opiniach innych, ponieważ czasem nie dopuszcza się innej myśli/ pomysłu do siebie niż ta własna.






23 komentarze:

  1. Miejsce piękne, śniadanie zamiast typowych poprawian, śniadanie zamiast, pomysł przedni, najczęściej goście chcą się już rozjeżdżać po weselu ( takie czasy). Sami ustalajcie menu, bo im więcej będziecie pytać to więcej wątpliwości, to ma być Wasz dzień.Co do przesądów, to najważniejsza jest miłość, z tego co widzę na zdjęciu to wszystko będzie dobrze !!!!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje, piękne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez bralam slub w lipcu, dokladnie 12-go:-) sala piekna,sliczne otoczenie,sroly okragle rewelka no I cena jest naprawde dobra!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będziemy miały mniej więcej w tym samym okresie rocznice :D

      Usuń
  4. Gratulacje! Chyba wszystkie blogerki zaklepują już terminy na 2015 ;) ja miałam w zeszłym roku i wszystko zorganizowałam pół roku wcześniej i nawet później ;)) nie warto za szybko, bo potem będziesz żałować, że mogłaś coś innego zrobić albo wybrać, więc po wybraniu sali nie warto się spieszyć z resztą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety sale, zespol, fotografa i kamerzyste już musimy, ponieważ mała terminów pozostawało, a jak później to zrobimy to bedzie mniejszy wybór

      Usuń
  5. Gratuluje decyzji. Sala jest przecudna, nie było nad czym się zastanawiać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda widzieliśmy dużo, tez pięknych, ale ta nas takim "ciepłem" przyciągnęła

      Usuń
  6. Gratuluję decyzji kochana. A wszystko wygląda pięknie i na zewnątrz i w środku... Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała się postarać by w ten dzień było jeszcze piękniej :)

      Usuń
  7. No to teraz tylko POGRATULOWAĆ Wam wyboru i przyszłego wspólnego życia...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę, życzę szczęścia na nowej drodze życia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne miejsce :) mam nadzieję, że wszystko sobie dobrze zaplanujesz i że będzie to jeden z najpiękniejszych dni w życiu. Organizację ślubu i wesela wyobrażam sobie jako trudną logistykę, dlatego chętnie będę śledzić Twoje poczynania. I przede wszystkim: szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie :) każde słowa wsparcia są dla mnie ważne :)

      Usuń
  10. Z zewnątrz dworek wygląda rewelacyjnie! Życzę powodzenia w przygotowaniach - ja też szykuję się na 2015 rok i jakbyś potrzebowała wskazówek to coś na pewno u mnie znajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też mam ślub 18 lipca 2015:)

    OdpowiedzUsuń