Nasz balkonik i niespodzianka


Od zawsze uwielbiałam pomysły IKEI i bardzo często się nimi inspirowałam. Tym razem padło na balkon. Jak już wspominałam wynajmuję mieszkanie, więc nie mam zbyt dużego pola do popisu,
ale starałam się jakoś go zaaranżować. Strasznie spodobał mi się motyw fotela bujanego i dużej ilości roślinności na całkiem niedużym balkonie. Po prawej stronie znajduje się motywujące mnie zdjęcie z IKEI, a poniżej moja realizacja.



 Wyciągnęłam z piwnicy stary fotel bujany, który dostałam na swoje 8 urodziny. Jest z wikliny i nie da się zaprzeczyć, że jest okropnie wygodny. Jedyny problem to ten, że spędzam na nim zapewne za dużo czasu niż powinnam.

 A tutaj siedzi moja kochana młodsza aż o 16 lat siostrzyczka. Wpadła do mnie zjeść jagodzianki na świeżym powietrzu, nawet jej się spodobał balkon.



 Poniżej zrobiłam kilka zdjęć mojemu ogródkowi i szczerze się pochwalę, że przecudnie pachnie, a szczególnie wieczorami. Poza kwiatami jak widać na niektórych zdjęciach w ogródku są poziomki, sałata, czy porzeczka.




  A tutaj mała niespodzianka. Jakiś miesiąc temu kupiłam maszynę do drewna, maszynę do szycia  i kilka innych przyrządów. Mam do dyspozycji pracownie na mojej uczelni tj. rzeźby, szkła i inne. Więc z kilkoma pomocnikami postanowiłam otworzyć swój sklep. Tak więc zapraszam was serdecznie. Z okazji otwarcia zamierzam urządzić candy oraz kilka innych niespodzianek, a to mała zapowiedź:







1 komentarz:

  1. Ja tez lubię Ikeowe pomysły :) Zakupami w tym miejscu tez nie pogardzę ;)

    OdpowiedzUsuń